Zimna
Zimna

To był bardzo zimny poranek w styczniu, chyba najzimniejszy. Zamarzały dłonie, stopy, nos schowany w szaliku. Ale było pięknie i myślę, że warto było.
Zainteresowała Cię ta praca?
Jeśli chcesz poznać cenę lub możliwość wykonania podobnej pracy, zapraszam do kontaktu.
Zapytaj o tę pracę


